Podczas tego kursu Pan Bóg pokazał mi mój grzech, który prowadził do zachwiania relacji z moim mężem. A także wskazał mi drogę, jak mogę tę relację naprawić.
Marta
Bóg na kursie dał mi nadzieję, że razem z Nim jakoś przejdę przez moją chorobę, a może nawet nauczę się z nią żyć.
Marysia
Bóg w inny sposób przemówił do mnie przez znane mi już Słowo. Potwierdził, że Jego bogactwo jest niewyczerpane. Pan pokazał mi, jak bardzo mi ufa, że zleca mi tworzenie Jego Kościoła i formowanie kolejnych uczniów, pokazał mi też głębię zwykłych czynności dnia, które także przeżywał Jezus.
Piotr
Daj się poprowadzić Jezusowi !


