Po raz pierwszy pokazał mi, w taki sposób bym zrozumiała, że jestem Jego córką umiłowaną, że nie muszę nic robić, by mnie kochał. Oddałam pierwszy raz Jezusowi całe moje życie, bez warunków, bez wybierania, czym On ma się zająć. Po prostu, wszystko oddałam: rodzinę, życie, pracę, relacje-wszystko. Poczułam się jak dziecko szczęśliwe, które jest kochane przez Ojca z czułością, miłością. Rzuciłam maski, które nosiłam, teraz czuję, że żyje, że Jezus jest moim Panem i wiem, że nigdy nie będę sama. Z radością podzieliłam się nowym życiem dziecka z bliskimi i pragnę dzielić się z każdą poranioną osobą na mojej drodze. Chwała Panu.
Beata
Bóg utwierdził w przekonaniu, że idę właściwą drogą.
Hania
Więcej zaufania Bogu i otwartości na łaskę, ludzi. Więcej odwagi w ewangelizacji.
Dorota
Daj się poprowadzić Jezusowi !


